„Był sobie raz pień, który płakał i śmiał się jak dziecko”

Teatr Ruchu FORMA z Wiejskiego Domu Kultury w Inwałdzie
(prezentacja pozakonkursowa) reżyseria:Aneta Stuglik

Świat baśni i bajek. Zapisana w starych księgach historia powstawania w nas prawdziwego życia. Narodziny świadomości istnienia. Z oddali dochodzą jeszcze dźwięki dzieciństwa, coraz szybciej zatracające się w symfonii dorosłego świata.

Czytane dzieciom na dobranoc w ciszy domowego ogniska, wielokrotnie powtarzane historie w których dobro zwycięża mają swoją ukrytą siłę. Archetyp odciśnięty w prostych słowach, zachowaniach, decyzjach - powtarzany wielokrotnie jest jak strumień drążący skałę. Potrzeba czasu by zrozumieć pracę, którą wykonał i docenić jej efekty.

Przychodzi taki moment w życiu każdego z nas, w którym łączące nas z dzieciństwem więzi muszą ustąpić.

Sama chwila narodzin nie czyni nas jeszcze prawdziwymi ludźmi. Od tego momentu codziennie uczymy się świata. Przychodzi taki czas, gdy delikatna granica oddzielająca nas od rzeczywistości zostaje rozdarta.

Zwykły "kawałek drewna" z którego miał powstać przedmiot służący innym - dostrzega, że ma możliwość decydowania o swoim losie ...

Opiekun, który z wielką troską zajmował się nim dotychczas ...

... odsuwany jest na drugi plan

Rówieśnicy porywają go do swojego świata - odkrywając drzemiące w nim możliwości

Ta wiedza - podana w niewłaściwy sposób - może przytłaczać ...

Trudno słucha się tłumaczenia tych, którym na nas zależy ...

Wiedza dociera do nas nie tylko od tych, którzy dobrze nam życzą.

Często świat podaje nam ją w absolutnie niewłaściwych proporcjach ...

... sprawiając, że nie potrafimy uwolnić się od "lin" sterujących naszym życiem ...

Wolność wyboru, podejmowania decyzji, odpowiedzialności za swoje czyny ...

... bywa też tak, że musimy za nią słono zapłacić ...

Czy skazani jesteśmy na posłuszeństwo i oddzielenie od prawdziwego świata sterylną barierą?

... a może - rzucić się w głąb "oceanu" własnej osobowości i na łódce wyobraźni spróbować odnaleźć sens ukryty w słowach naszych opiekunów ...

... którzy bez względu na wszystko chcą nauczyć nas prawdy o tym świecie ... prawdy o nas samych ...

Przejście do świata uczuć ze świata materii ... to najważniejsza z przemian, którą musimy pokonać ... bez względu na to ile lat wędrujemy po świecie w poszukiwaniu jego prawd.

Przestrzeń cudów. Wejście do Nieba. Otwiera się, kiedy przestajemy być zaabsorbowani sobą ...

... i zamiast mówić To Ja! mówimy - To Ty! Widziemy, że druga osoba to też My ...

Teatr Ruchu Forma.

Wielkie brawa od publiczności, wśród której znaleźli się podczas tego spektaklu Ci, którym najbardziej zależy na rozwoju talentu młodych artystów z WDK Inwałd ...

Symbolika, gra światłem, ruch, wykorzystanie przestrzeni sceny, świadomość tego, co chce się przekazać, a wszystko uzupełnione dobrze dobranym muzycznym tłem ... otwiera wrota wyobraźni.

Przepływający strumyk wykonał swoją pracę. Brawa i słowa uznania dla Dżepetty - Anety Stuglik!

Podczas spektaklu przypomniały mi się słowa poety - Tomasza Żółtko, wypowiedziane podczas koncertu charytatywnego Dla Szymona, kilkanaście dni wcześniej na scenie MDK.

Zainspirować, nie - wychować,
rozkochać, nie - tresować,
ochronić, nie - odseparować przed umarłymi tradycjami,
zachętą być, nie - przymuszeniem
...

Jak to zrobić w czasach, gdy słowa się zdewaluowały i wypowiadane po wielokroć straciły pierwotny sens?

Trzeba coraz więcej siły i starania, by dobro mogło się zdarzyć ... odpowiedział poeta.

Jarosław Skupień